- Antygona
- Biblia
- Bogurodzica
- Chłopi
- Dżuma
- Faust
- Ferdydurke
- Granica
- Inny świat
- Konrad Wallenrod
- Lalka
- Lament świętokrzyski
- Lord Jim
- Ludzie bezdomni
- Makbet
- Mitologia
- Nad Niemnem
- Nie-Boska komedia
- Opowiadania Tadeusza Borowskiego
- Pieśń o Rolandzie
- Potop
- Proces
- Przedwiośnie
- Sklepy cynamonowe
- Wieża
- Władca Pierścieni
- Zbrodnia i kara
Wypracowania i opracowania na podstawie Makbeta
Makbet (ang. Macbeth) – tragedia Williama Shakespeare’a napisana około roku 1606, należy do najczęściej wystawianych i adaptowanych sztuk szekspirowskich, jest również najkrótszą tragedią jego autorstwa
Sztuka oparta została na przekazach historycznych dotyczących króla szkockiego Makbeta spisanych w kronice Raphaela Holinsheda (ok. 1570-1577), a pośrednio na Scotorum Historiae autorstwa Hectora Boece z 1527 roku (będącej źródłem dla Holinsheda).
Tragedia ma wśród aktorów opinię pechowej: istnieje przesąd zakazujący wymieniania jej tytułu wewnątrz teatru, gdyż miałoby to oznaczać niepowodzenie spektaklu, stąd często nazywana jest po prostu Tragedią szkocką
Na język polski tłumaczony był Makbet wielokrotnie, m.in. przez Stanisława Egberta Koźmiana, Józefa Paszkowskiego, Leona Ulricha, Jana Kasprowicza, Krystynę Berwińską i Jerzego Sitę, lecz według krytyków, takich jak Jan Kott, czy Tadeusz Łomnicki najlepiej przetłumaczył go Stanisław Barańczak.
Na scenie polskiej Makbet został po raz pierwszy wystawiony w roku 1812 w teatrze Wojciecha Bogusławskiego.
źródło: Wikipedia
- Uderzcie w dzwony! Dmij, wichrze! Wrzyj, toni!
Mam li umierać, umrę z mieczem w dłoni.
- Życie jest cieniem ruchomym jedynie
Nędznym aktorem, który przez godzinę
Pyszni i miota się po scenie, aby umilknąć później na zawsze
Jest bajką opowiedzianą przez głupca, pełnego
Furii i wrzasków, które nic nie znaczą.
- – A co to jest zdrajca?
– Ten, co przysięga i kłamie.
- Chcąc świat oszukać, stosuj się do świata,
Ubierz w uprzejmość oko, dłoń i usta,
Wyglądaj jako kwiat niewinny, ale
Niechaj pod kwiatem tym wąż się ukrywa.
- Ciężkie to czasy, w których człek jest zdrajcą, nie wiedząc o tym.
- Czemu tak samotny,
W ponurych tylko marzeń towarzystwie?
Żywiący ciągle owe myśli, które
Powinny były umrzeć razem z tymi
Co je wzbudzają. Na co nie ma środka,
Nad tym się nie ma i co zastanawiać;
Co się raz stało, już się nie odstanie.
- Gdzie nadmiar złego, tam złe musi ustać albo powrócić do dawnego stanu.
- I to jest tylko we mnie, czego nie ma.
- Idźmy i szydźmy z świata jasnym czołem:
Fałsz serca i fałsz lic muszą iść społem.
- Makbet! bądź mężny, nieugięty, srogi,
Gardź siłą ludzką i skrytymi wrogi,
Z tych bowiem, których rodziła kobieta,
Nikt potężnego nie zmoże Makbeta.
- natura
I śmierć spór teraz wiodą o ich życie.
- Nie byłbym zdolny zdradzić nawet diabła przed diabłem.
- Nieba patrzyły na to i ścierpiały taką okropność?
- Otrząście z siebie sen, tę maskę śmierci (...)
- Tak ponurego dnia i tak pięknego,
Jak żyję, nigdy jeszcze nie widziałem.
- Wszak aniołowie jaśnieć nie przestają,
Choć najjaśniejszy z nich upadł.
- Zgaśnij wątłe światło!
Życie jest tylko przechodnim półcieniem,
Nędznym aktorem, który swoją rolę
Przez parę godzin wygrawszy na scenie
W nicość przepada – powieścią idioty,
Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą.
- Żyję na świecie, na którym zło często
Bywa chwalebnym, a dobro jest miane
Za zgubne głupstwo. Biada mi! Czyż zdołam
Znaleźć obronę w tych jedynie słowach:
Jestem niewinną?
- Nie sposób wyczytać z twarzy człowieka ścieżek jego umysłu...
- Fałszywy uśmiech osłoni fałsz serca.
- Co ma przyjść, przyjdzie, co ma minąć, minie
W dni najburzliwsze czas jednako płynie.
- Czy widzę sztylet przed sobą, zwrócony
Ku mojej dłoni rękojeścią?
- Do jakich trzech rzeczy składania trunek?
Matko Boża, panie, do zamiany barwy nosa, do snu i do szczania
- Gwiazdy, zgaście swe ognie promienne!
Skryjcie pragnienie mroczne i bezdenne.
Niech oko na dłoń nie zerka, lecz widzi,
Co dłoń uczyni, choć się czynu wstydzi.
- Makbet sen morduje!
- Miej jasne spojrzenie.
kto lica zmienia, budzi podejrzenie.
- Niczym król, jeśli król nie jest bezpieczny
- nie brak ci nawet ambicji,
Lecz nie ma zła w niej, które iść z nią winno.
Pragniesz prawdziwie, lecz pragniesz uczciwie.
- Nie słuchaj dzwonu, Duncanie, nie trzeba;
Wzywa do piekła cię on, lub do nieba.
- Pociechę myśl daje
Że po najdłuższej nocy dzień powstaje
- Niech fałsz lic: uśmiech piękny i godziwy,
W fałszywym sercu skryje czyn straszliwy.
- Śmiem czynić wszystko, co uczyni człowiek.
Kto może więcej nie jest nim.
- Tu gdzie jesteśmy, sztylety
W ludzkim uśmiechu są skryte: im bliższy
Krewny, tym krwawszy.
- Życie jest cieniem ruchomym jedynie,
Nędznym aktorem, który przez godzinę
Pyszni i miota się po scenie
- Żyję, póki grożę:
Słowem zbyt zimnym czyn gorący mrożę.
Zobacz też inne materiały
Człowiek jako źródło zła
"Makbet" Williama Szekspira jako studium zbrodni
Makbet - słynne cytaty
Powiązane kategorie
Makbet
William Shakespeare, Szekspir
Komentarze
-
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Nie masz jeszcze swojego konta na Wykłady.org? Zarejestruj się!.
Wykłady.org to serwis kierowany do studentów i uczniów szkół średnich. Na stronach serwisu znajdziesz wiele materiałów z wykładów oraz opracowania lektur i przykładowe prace maturalne. Dowiedz się więcej.
Zapraszamy wszystkie osoby chętne do współpracy przy tworzeniu tego serwisu. Jeżeli posiadasz jakieś ciekawe materiały lub opracowania swojego autorstwa i nie łamiące praw autorskich i chcesz podzielić się nimi z innymi uczniami lub studentami, napisz do nas - opublikujemy Twoje prace w tym serwisie!
Subskrypcja
Chcesz być zawsze na bieżąco i od razu dowiadywać się o nowych materiałach w naszym serwisie? Skorzystaj z subskrypcji naszego kanału
RSS lub E-mail.
Rejestracja
Chcesz mieć możliwość wpływania na kształt portalu Wykłady.org? Zarejestruj się i pisz, komentuj, oceniaj, bierz udział w konkursach i wygrywaj nagrody!
